Piątek, 1 sierpnia 2014

Tagi: Region Kruszwica zwierzęta psy Schronisko zwierząt

Jarosław Hejenkowski 12 marca 2014, aktualizowano: 12 marca 2014

Sprawdzali, czy to naprawdę psi obóz koncentracyjny

Autor: Nadesłana

Zaniepokojeni telewizyjnymi reportażami sprzed roku kruszwiczanie domagali się unieważnienia przetargu na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami. Wygrała go owiana złą sławą firma spod Łodzi.

Kilka dni temu delegacja z Kruszwicy kontrolowała schronisko dla zwierząt w miejscowości Wojtyszki.


- W tym schronisku nie znajdziemy takiego standardowego znęcania się nad zwierzętami - bici, głodzenia. Tu znęca się nad zwierzętami w inny sposób. Kilka tysięcy psów tłoczy się po kilkanaście osobników w jednym boksie. Są karmione odpadkami, nie mają budy, walczą o przetrwanie i zagryzają się nawzajem – tłumaczył w TVN-owskiej „Uwadze” Grzegorz Bielawski z organizacji „Pogotowie dla Zwierząt”.

Delegacja zwiedziła obiekty, zapoznała się z dokumentacją a przede wszystkim obejrzała wszystkie psy pochodzące z gminy.

W piątek odbędzie się wspólne posiedzenie komisji Rolnictwa i Ochrony Środowiska oraz komisji Gospodarki Komunalnej i Pomocy Społecznej w celu przedstawienia i omówienia protokołu z przeprowadzonej kontroli.

Więcej o sprawie w piątkowym Tygodniku Kruszwica oraz Tygodniku Powiatu i Gmin. Tymczasem przedstawiamy fotorelację z poniedziałkowej wizytacji.

Jest impreza!

forum bydgoskie

Express Media