Wtorek, 11 grudnia 2018

Anonimowe uderzenie inowrocławskiego ratusza

Renata Napierkowska

Internet, rozmaite portale otworzyły wszystkim drogę do tego, by mogli bez żadnych hamulców wylewać swoje frustracje i złość do świata. Większość osób ukrywa się za anonimowymi nickami, czując się bezkarnie i wyrządzając w ten sposób ludziom krzywdę.

Przykład mieliśmy niedawno w samym Inowrocławiu, gdy na jednym z portali niejaka Kasienka31 wyśmiewała i obrażała ówczesną sekretarz PiS Magdalenę Basińską. Ustalono, że wpisy pochodziły z komputera znajdujacego się w domu, w którym mieszka rzecznik ratusza. Sprawa jednak ucichła, a konsekwencji wobec winnych nikt nie wyciągnął. Teraz w płatnej reklamie urzędnicy za publiczne pieniądze obrażają radnego. Winnych też nie ma, bo to była „praca zbiorowa”. Pozostaje pytanie, jak daleko można posunąć się w nienawiści i po co tylu urzędników w ratuszu, skoro jeden paszkwil muszą pisać zbiorowo.

Komentarze

Dodaj swój komentarz najciekawsze najstarsze najnowsze

  1. 22-05-2016 21:34

    Oceniono 1 raz 0 1

    - Zosia: A skąd wiadomo, że to urzędnicy dali ten anonimowy artykuł? Czy to tylko przypuszczenia pana Wrońskiego? Bo bardzo mnie to ciekawi

    Odpowiedz