Wtorek, 14 sierpnia 2018

Makabryczna noc powróciła do Tuczna

Fot.: Nadesłane

Renata Napierkowska

Powrót ze stolicy i aresztowanie Stanisława Wichlińskiego, syna właścicieli pałacu w Tucznie – to sceny, jakie zarejestrowała kamera Unisławskiego Towarzystwa Historycznego do filmu Makabryczna noc. W role bohaterów wcielili się mieszkańcy gminy Złotniki Kujawskie.

fot. Nadesłane

fot. Nadesłane

fot. Nadesłane

fot. Nadesłane

fot. Nadesłane




























W Tucznie gościli realizatorzy filmu „Makabryczna noc Inowrocław 1939 z Unisławskiego Towarzystwa Historycznego. Nagrywano tam ostatnie sceny. Reżyser Sebastian Bartkowski wraz z asystentami projektu Józefem Siejem i Małgorzatą Zubek oraz operatorem kamery Adamem Zyburą postanowili wykorzystać wnętrza i otoczenie pałacu do nagrania scen powrotu z Warszawy i aresztowania Stanisława Wichlińskiego - syna ówczesnych właścicieli majątku w Tucznie.

- Dzięki uprzejmości i wielkiej pomocy dyrektor Aleksandry Deoleckiej –Geppert oraz jednej z nauczycielek Magdaleny Krajewskiej zorganizowano całą logistykę planu filmowego. Materiał nagrywano w autentycznych miejscach, a rekonstrukcje wydarzeń były wyjątkowo wiarygodne i nasączone olbrzymią ilością emocji. Znalazł się również rower z epoki, na którym przybył ze stolicy główny bohater. W rolę matki Stanisława Justyny Wichlińskiej wspaniale wcieliła się Barbara Kamasa. Natomiast samego aresztowanego zagrał Bogumił Kloska – informuje Małgorzata Zubek.
Postacie żołnierzy, którzy aresztowali głównego bohatera odtworzyli Krzysztof Kaszubski i Jacek Bukiewicz.

- To nagranie było pełne dramatyzmu. Widok aresztowania przez członków Selbstschutzu młodego Stasia Wichlińskiego w powstającym filmie przywrócił pamięć o tamtych wydarzeniach – mówi Józef Siej.

W role wnucząt Justyny Wichlińskiej wcielili się wychowankowie miejscowej szkoły Zuzanna Krajewska i Adam Bogacz.

- Najmłodsi wykazali się profesjonalizmem równym dorosłym aktorom i bardzo wiarygodnie odtworzyli tamte dramatyczne wydarzenia. Nagrania odbyły się w pomieszczeniach pałacu, który cały czas urzeka swym pięknem i jednocześnie jest niemym świadkiem dramatycznych wydarzeń z czasów wojny i okupacji – dodaje reżyser Sebastian Bartkowski. Po nagraniach w Tucznie ekipa filmowa udała się do Lisewa Kościelnego, gdzie nakręcono kolejne sceny związane z aresztowaniem kierownika tamtejszej szkoły Leona Koszczyńskiego. Ekipa filmowa odwiedziła również Palczyn – siedzibę rodową oprawcy Hansa Urlicha Jahnza. To tam właśnie 77 lat temu miały miejsce wydarzenia, które zapoczątkowały późniejszą masakrę w inowrocławskim więzieniu. Pomoc w realizacji zaoferowała filmowcom sołtys wsi Halina Długosz.

Wcześniej sceny z wydarzeniami tragicznej nocy kręcone były w inowrocławskim więzieniu oraz m.in. w leśniczówce Podlesie w gminie Gniewkowo. Role dzieci Marcjana Zywerta zamordowanego przez hitlerowców zagrali: Wandę- Katarzyna Witkowska, Halinę- Klaudia Kościańska, Janinę - Dorota Jasiaczyk, a rolę brata Hieronima - Wiktor Szymański. W rolę leśniczego Marcjana Zywerta wcielił się Andrzej Antowski - podleśniczy z Boguszyna koło Jarocina. W nagraniu uczestniczyła córka leśniczego Wanda Szymańska, która specjalnie przyjechała do leśniczówki, by opowiedzieć realizatorom filmu o traumatycznych wydarzeniach z 1939 roku. Wanda Szymańska zapowiedziała też swój udział w premierze filmu, która odbędzie się 22 października w Teatrze Miejskim.

Warto wiedzieć:
Noc z 22 na 23 października 1939 roku była jedną z najbardziej tragicznych w wojennej historii Inowrocławia. Wtedy właśnie w inowrocławskim więzieniu dwaj pijani hitlerowcy: starosta Otto Christian Hirschfeld i oficer SS Hans Ulrych Jahnz zabili 56 niewinnych Polaków. Ekipa Filmowego Unisławskiego Towarzystwa Historycznego z reżyserem Sebastianem Bartkowskim przystąpiła do realizacji drugiego odcinka serialu z cyklu „Historican - Tropiciele prawdy”. Celem reżysera oraz Instytutu Filmowego Unisławskiego Towarzystwa Historycznego i Muzeum Historii Polski w Warszawie jest pokazanie właśnie wydarzeń nocy z 22 na 23 października 1939 roku. Wśród zamordowanych wówczas obywateli powiatu inowrocławskiego znalazło się wielu znanych i szanownych patriotów.